Data dodania: 27-02-2011, ostatnia modifykacja: 11 miesiecy, 3 tygodni, 4 dni, 15 godzin, 42 minut temu
Mała salka, stolik i dwa fotele. Zamknięte okno daje trochę klaustrofobiczny nastrój. Półcień i punktowa lampa pod sufitem. Czekam już pięć minut ( wydaje się, że minęło co najmniej pół godziny). I wtedy wchodzi ona... Szary formalny garnitur, zamyślony wyraz twarzy i jakieś tabele, notatki, zapewne również moje dokumenty. Zaraz zacznie się... rozmowa rekrutacyjna czy może przesłuchanie.
Jako rekruter często zastanawiam się, jak jestem postrzegana przez ludzi, z którymi dane mi jest współpracować.
Oto kilka moich spostrzeżeń:
Detektyw
Brałam kiedyś udział w spotkaniu, w trakcie którego mój znajomy coach, który wspiera top managerów w rozwoju, tłumaczył swojemu klientowi na czym polega rekrutacja. To, co usłyszałam zaskoczyło mnie. Rekruter, tłumaczy kolega, to taki detektyw. W trakcie rozmowy naturalnie segreguje wypowiedzi kandydatów na te prawdziwe, naciągane i zmyślone. Z tej wypowiedzi wynika, że my - ludzie od rekrutacji many szczególne narzędzia lub bardzo specyficzne kompetencje, dzięki którym jesteśmy swoistymi wariografami (czyli wykrywaczami kłamstw). Zapewne nie każdy z nas ma takie umiejętności. Jednak rekruter, który jako standard swojej pracy rzetelnie stosuje sprawdzenie referencji, może sprostać oczekiwaniom klientów.
Wiedźma
![]()
„Pani to już wie o mnie wszystko". Takie zdanie z pewnością słyszał prawie każdy rekruter - zwłaszcza, jeśli jest psychologiem. Zapewniam, że wszystkiego o sobie nie wie nawet kandydat. Jednak znajomość teorii psychologicznych, doświadczenie, inteligencja emocjonalna oraz wykorzystanie odpowiednich narzędzi daje nam przewagę poznawczą nad innymi. Po prostu wiemy, na co patrzeć i jak interpretować zachowania. Myślę, że magii w tym nie ma, jednak każdy może wierzyć, w co mu się podoba.
Naganiacz
„Mój klient spełni pani/pana wszystkie oczekiwania". Często, aby zapewnić swojemu klientowi dobrych kandydatów, rekruter zachowuje się jak wojskowy agitator. „Armia da ci wszystko" - mówi taka osoba, zapominając powiedzieć, że stawką jest nasze życie. Na szczęście w przypadku pracy stawka nie jest aż tak wysoka. Jednak trafienie do niewłaściwego pracodawcy za namową rekrutera nastawionego wyłącznie na zaspokojenie potrzeb rekrutacyjnych swojego klienta, może być czasami problematyczne dla kandydata. Profesjonalny rekruter przedstawia kandydatowi jedynie prawdziwe i obiektywne informacje o ofercie swojego klienta i nigdy nie składa obietnic na wyrost. Czyni tak zarówno ze względu na etykę zawodową, jak i dlatego, że kandydat niezadowolony z podjętej pracy, szybko z niej odejdzie. A to oznacza konieczność bezpłatnego szukania nowego pracownika dla klienta. Bycie „naganiaczem" nie jest więc w interesie żadnej ze stron.
Doradca
Powiem panu/pani, co zrobić, żeby dobrze wypaść w trakcie rozmowy rekrutacyjnej. Mimo, iż pracuję kilkanaście lat w branży rekrutacyjnej, wciąż trudno jest mi zdecydować, co mogę doradzić kandydatowi w trakcie rozmowy rekrutacyjnej tak, aby nie naruszać kontraktu zawartego z pracodawcą. Na szczęście na rynku jest wiele innych źródeł, z których kandydat może czerpać wiedzę, jak napisać CV czy przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej (portale internetowe i książki z poradami dla kandydatów, szkolenia, doradztwo indywidualne, coaching kariery).
Partner
Łączy długofalowe interesy klienta z interesami kandydata. Tacy rekruterzy to zazwyczaj osoby, które potrafią budować długofalowe relacje. Najczęściej są to ludzie z dużym doświadczeniem w pracy po stronie pracodawcy, jak i w firmie konsultingowej. Efektem takiej pracy bywa powrót kandydata już w roli klienta zlecającego rekrutację.
Nauczyciel
Naucza i krzewi dobre praktyki. Edukowanie każdej osoby, z jaką spotyka się w procesie rekrutacyjnym, stanowi podstawę jego działalności zawodowej. Taki konsultant z łatwością przeprowadzi pracodawcę przez zawiłości procesu rekrutacji, pomoże przygotować profil poszukiwanego kandydata, doradzi, jakie narzędzia najlepiej zastosować (np. testy osobowości, próbki pracy, case study). Każdy z kandydatów uczestniczący w rozmowie będzie również wiedział, jak powinno wyglądać profesjonalne interview, jakie mogą być zastosowane pytania czy narzędzia rekrutacyjne. Taka wiedza pomoże mu przygotować się do kolejnych rekrutacji.
Headhunter.
Czyli łowca głów. Taki rekruter z pewnością dotrze do odpowiedniego kandydata. Posiada przecież odpowiednie przygotowanie i narzędzia ułatwiające wygranie każdej potyczki z osobami, które w wyrafinowany sposób starają się utrudnić dotarcie do „skarbów" każdej organizacji. Headhunter to prawdziwy wojownik wśród rekruterów. Jest bezcenny zwłaszcza, jeśli klient potrzebuje zatrudnić osoby o bardzo wysokich lub rzadko spotykanych kwalifikacjach.
Dobroczyńca.
Moja koleżanka rekruterka miała kiedyś niemały problem z kobietą, która ucieszona z „załatwienia" pracy za granicą jej synowi, obdarowała ją dwiema reklamówkami mięsa z ubitej na tę okazję świni. Jest to wydarzenie autentyczne. Rekruterka była dla tej kobiety osobą, która podniosła status finansowy rodziny z tysiąca złotych miesięcznie do czterech tysięcy.
Odkrywca talentów
Typ rekrutera równie pożądany jak headhunter. Co prawda klienci nie lubią, kiedy rekruter podsyła im CV kandydatów na stanowiska, na które aktualnie nikogo nie szukają. Jednak czasami zdarza się znaleźć nam takiego kandydata, który idealnie pasuje do kultury organizacyjnej naszego klienta. Jeżeli zbudowaliśmy z naszym klientem zaufanie, możemy sobie pozwolić na tego typu konsulting. Zdarza się, że klient zobaczywszy takie CV decyduje się na szybkie zatrudnienie rekomendowanego kandydata, gdyż ma świadomość, jak trudno będzie mu znaleźć takiego człowieka później. Według mnie ten typ rekrutera to ideał, gdyż myśli o swoim kliencie nie tylko wtedy, kiedy ma podpisane zlecenie na daną rekrutację.
Przeszkoda
Wielu kandydatów żywi przekonanie, że tylko rozmawiając bezpośrednio z osobą, która podejmuje decyzje rekrutacyjne w firmie, będą w stanie w pełni zaprezentować swoje kompetencje. Rekruter, blokując ten dostęp jest przeszkodą, z którą trzeba sobie jakoś poradzić. Kandydaci wykorzystują wtedy podejście siłowe, lekceważące lub na siłę starają się przypodobać. Taka postawa jest trudna dla rekrutera, zwłaszcza jeśli wie, że dany kandydat nie spełnia kryteriów i na pewno nie zarekomenduje go klientowi.
Powyższe porównania traktują z przymrużeniem oka zawód rekrutera. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam. Sama jestem rekruterem i zetknęłam się z każdą z wyżej wymienionych etykiet. Grunt, że cały czas lubię mój zawód i z pasją podchodzę do poznawania nowych ludzi - zarówno klientów, jak i kandydatów. Traktując serio to, co robię, potrafię „puścić oko" do tych, którzy mają z nami do czynienia i wrzucają nas do którejś z opisywanych kategorii.
Pozdrawiam wszystkich rekrutujących.
Katarzyna Borawska
Psycholog, rekruter z 13 letnim doświadczeniem
Hominem Quero
- Rekruter
Fokus Grupa Szkoleniowa - Asystent ds. rekrutacji
Randstad - Konsultant ds. rekrutacji
Grafton - Branch Manager
HAYS Poland - Junior HR Process Specialist (Payroll)…
Invidia HR - Headhunter
W&BS;Rozwiązania Personalne… - Specjalista ds. rekrutacji - Headhunter…
Jobland.pl - Senior IT Consultant
SpenglerFox - Specjalista ds. rekrutacji
Jobland.pl - Konsultant HR
Progres Spółka z ograniczoną…


